piątek, 21 maja 2010

majowy zawrót głowy

Ojojoj! Dawno mnie tu nie było... Hm, tak to już czasem jest, że świat wirtualny schodzi na drugi plan, gdy w realnym dzieje się wiele ciekawych rzeczy.
Dziś oficjalnie zakończyłam swoją przygodę z jakże cudownym egzaminem zwanym maturą i jestem przeszczęśliwa! Nareszcie mogę poświęcić czas na przyjemności. A skrycie sobie marzę, iż z czasem będzie tu wpadać coraz więcej osób- w końcu taka jest przecież idea, aby ktoś to czytał;)



kurtka- zara
bluzka- benetton
spódnica- zara
balerinki- new look
broszka- river island

1 komentarz: